Rozwój nauk biologicznych, badających różnorodne przejawy fenomenu, jakim jest życie, a równocześnie medycznych, które zmierzają do obrony życia zagrożonego, spowodował pojawienie się wielu problemów, w których występuje aspekt dobra i zła moralnego. Każdy czyn dokonany przez człowieka posiada wartość moralną, jest dobry, gdy zgadza się z obiektywną normą moralności lub jest zły, gdy tę normę narusza. Etyka jako nauka zajmuje się określaniem wspomnianej zgodności i wskazywaniem norm postępowania. Wobec szczególnych trudności w tym względzie w odniesieniu do wspomnianych zagadnień zrodzonych na kanwie ogromnych postępów biologii i medycyny, zagadnienia etyczne odnoszące się do tej dziedziny ludzkiego poznania i praktycznego jego wykorzystywania, wyodrębniły się w szczególny dział etyki i zostały nazwane bioetyką. Dotyczy ona problemów, które bardzo głęboko wnikają w życie ludzi i społeczeństw, powodują skutki często nieodwracalne, a przede wszystkim dzielą ludzi w ocenach do nich się odnoszących.Etyka, a w szczególności bioetyka, jest nauką filozoficzną, a to oznacza, że ludzkość nie osiągnęła w niej i chyba nigdy nie osiągnie jednoznaczności. W zależności od przyjmowanych założeń rozwiązania etyczne mogą być diametralnie różne od siebie, ale nie wszystkie prawdziwe. W gąszczu różnych systemów filozoficznych od początku rozwoju filozofii przejawiał się jednak pewien styl jej uprawiania, który możemy nazwać zdroworozsądkowym. Było to myślenie unikające wszelkich skrajności, a więc pozostające w jakimś ?środku? różnych rozwiązań i w myśl zasady in medio veritas, cieszące się przymiotem prawdziwości. W średniowieczu była to przede wszystkim filozofia uprawiana w łączności z teologią czyli nauką, która w odróżnieniu od filozofii przyjmuje przesłanki objawione. Sojusz z teologią, a nawet poddawanie się jej w myśl programu: philosophia est ancilla theologiae nie pozbawił filozofii jej zasadniczego założenia metodologicznego, jakim jest dociekanie przyczyn wszechrzeczy za pomocą osiągnięte naturalnymi siłami ludzkiego rozumu, dał jej natomiast możliwość korygowania swych tez, gdyby z powodu słabości rozumu okazały się fałszywe.Ten sposób filozofowania, określany również jako philosophia perennispraktykowany jest przez Autora omawianej pozycji, dzięki czemu podawane przez niego rozwiązania, często niezgodne z modnymi i bezkrytycznie propagowanymi hasłami, są logicznie wyważone i uwzględniające szeroki kontekst obiektywnej rzeczywistości. Dlatego możemy o nich powiedzieć, że są prawdziwe, zgodne z tym, co stanowi naturę człowieka, a więc zmierzają do ukazania prawdziwego dobra, jakie ma cechować każde postępowania ludzkie, zarówno w wymiarze jednostkowym, jak i społecznym.Po tych uwagach natury ogólnej trzeba zwrócić uwagę na wprost encyklopedyczny zakres problematyki poruszonej w recenzowanej książce, a nie jest to encyklopedia, tylko wyczerpujący wykład poruszanych zagadnień, które tworzą prawdziwą i urzekającą panoramę wiedzy etycznej. Jest ona ze wszech miar pożyteczna dla każdego, kto z problematyką bioetyczną się spotyka, a nie ma człowieka, który by z nią się nie spotkał.Zamiast często bałamutnych rozwiązań, które znajdują poklask, ale prowadzą do prawdziwych tragedii ludzkich, otrzymujemy spokojny, przemawiający do rozsądku i liczący się z obiektywizmem, fachowy i głęboko naukowy wykład, wobec którego nie można przejść obojętnie.